BPH: raport rynek akcji

Sytuacja rynkowa

Środowe notowania w USA zakończone przeceną indeksów i niejednoznaczne nastroje po zakończeniu sesji w Azji miały wpływ na start parkietów europejskich. Główne rynki europejskie rozpoczęły czwartkową sesję na symbolicznych spadkach. W Warszawie początek sesji wypadł w okolicach środowych poziomów zamknięć. Niewielkie kilkupunktowe cofnięcie rynku w pierwszej godzinie handlu zostało wykorzystane przez stronę popytową do zakupów. Indeksy zazieleniły się, jednak kontratak podaży poprowadził do osiągnięcia przez obie strony poziomu równowagi w okolicy 2 420 pkt. Kolejne godziny notowań w Warszawie upłynęły pod znakiem znikomej aktywności inwestorów przy powolnym wzroście indeksu WIG20. Opublikowane w drugiej części sesji amerykańskie dane rozczarowały inwestorów, jednak nie stały się przyczyną spadków. Strona popytowa zdominowała parkiet i na dwie godziny przed zakończeniem sesji indeks WIG20 osiągnął swoje dzienne maksimum na poziomie 2 442 pkt. Fixing przyniósł mocną odpowiedź podaży i zamknięcie indeksu WIG20 poziomie 2 421pkt (-0,12%), indeks szerokiego rynku zamknął się niewielkim spadkiem przy całkowitych obrotach wynoszących 742 mln zł. W piątek w centrum uwagi znajdą koniunktura gospodarcza w strefie euro, inflacja w Niemczech a w USA dochody i wydatki Amerykanów oraz indeks Uniwersytetu Michigan . Początek sesji zapowiada się raczej pozytywnie na co wpływ powinny mieć dodatnie zamknięcie w Azji i niewielkie minusy za Oceanem.

Technika

Po dwóch dniach dynamicznych wzrostów, w czwartek do głosu powróciła część podaży. Zakres korekty okazał się jednak dość płytki i notowania indeksu szerokiego rynku sięgnęły zaledwie połówki białego korpusu ze środy. Test wsparcia wywołał tylko szybką reakcję popytu, który w odwecie wyznaczył nowy szczyt na poziomie 51 896 pkt. Niestety bliskość oporu wynikającego z luki bessy z początku miesiąca zniechęciła do zbyt szybkiego ataku i na zamknięciu kupujący oddali nieco pola. Ostatecznie na wykresie dziennym wyrysowana została niewielka czarna szpulka. Spadek indeksu o 0,08% nie wywołał większej reakcji szybkich oscylatorów. RSI w prawdzie wyhamował ostatnie wzrosty, ale nie na tyle aby zagrozić dotychczasowej tendencji. Podobnie średnioterminowy ADX, nadal oscyluje w okolicy 21 pkt, sygnalizując wyrównanie sił na rynku. W piątek popyt może zaatakować testowaną wczoraj lukę bessy i wynikający z niej opór na poziomie 51 954 pkt. Sukces otworzy drogę do ostatniego szczytu na 52 698 pkt, porażka z kolei może skłonić podaż do chęci domknięcia środowej luki hossy./afr/

4

BM BPH

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *